Bieganie. Bieg Niepodległości z wąsem [FOTO]

1104 osoby na sportowo uczciły 98. rocznicę odzyskania niepodległości. Wzięły one udział w „Biegu Niepodległości z wąsem”.

Wąs na 1104 sposoby

Jak sama nazwa wskazuje elementem charakterystycznym biegu był wąs u każdego zawodnika. Były wąsy naturalne, doczepiane, kolorowe i namalowane.

– To już czwarta edycja, z roku na rok jest coraz większa liczba biegaczy. We Wrocławiu był potrzebny Bieg Niepodległości. Nie chcieliśmy tego robić na sztywno, szukaliśmy jakiegoś połączenia ze Świętem Niepodległości. Naszym jest Marszałek Piłsudski, którego najbardziej rozpoznawalną cechą był wąs. I stąd bieg Niepodległości z wąsem. W zeszłym roku były doczepiane wąsy, a w tym są malowane. W pakiecie startowym biegacze otrzymali także chusty, tzw. buffy z grafiką wąsa. Warto wziąć udział w tym wydarzeniu sportowym, bo dzisiaj jest wyjątkowy dzień dla Polaków. Można połączyć dwie fajne rzeczy: bieganie i świętowanie. – opowiada Jacek Jackowiak

Bieg ruszył punktualnie o 11:00. Uczestnicy mieli do pokonania 10 km (dwie pętle po 5km). Start i meta zlokalizowane były na Stadionie Olimpijskim.

-Zdecydowałyśmy się wziąć udział w tym biegu, aby uczcić Święto Niepodległości oraz sprawdzić się czy przebiegniemy 10 km. Mamy namalowane wąsy, ponieważ takie są zasady biegu. A z okazji dzisiejszego święta mamy na policzkach barwy narodowe – mówią Elżbieta Hebzda i Anna Smolana-Frycz

-Startuję w kolorowych włosach, więc pomyślałem, że musi być jakieś powiązanie. Stąd kolorowy wąs. Inicjatywa biegu bardzo ciekawa, bo jest to inny charakter uczczenia tego ważnego dnia. – mówi Bartek Krawczyk

-Jak jest okazja to każde święto narodowe świętujemy na sportowo. Biegniemy z flagą Polski. Startujemy w „Biegu z wąsem” z sympatii, bo brałem udział w pierwszej edycji. Wtedy zawody nie były tak jeszcze popularne, odbywały się one w Parku Grabiszyńskim, a uczestniczyło wtedy około 200 osób. Teraz jest ponad 1000 osób. Jeszcze z trzy, cztery lata, a będzie można to porównać do Warszawy gdzie startuje kilka tysięcy osób. – komentują Krzysztof Kornaś i Andrzej Sadowski

Bieg Młodego Marszałka

W bezpłatnym biegu na dystansie 400 metrów ścigali się młodzi marszałkowie. Każde dziecko przed startem otrzymało numer startowy, a na mecie medal oraz grę edukacyjną od Instytutu Pamięci Narodowej.

– W biegu głównym biegnie tata dzieciaków. Córka i syn startują w Biegu Młodego Marszałka. Całą rodziną startujemy często w zawodach, bo ruch to zdrowie. Dzisiaj wszyscy mamy namalowane wąsy, w końcu to Bieg z Wąsem – mówi Paulina

Nagrody

Nagrody otrzymali zawodnicy i zawodniczki w klasyfikacji generalnej oraz kategoriach wiekowych. Zwycięzcą biegu został Rafał Tyburek z czasem 00:34:53 przed Tomaszem Sobczykiem i Pawłem Pelcem. Wśród pań triumfowała Kateryna Borysenko (00:41:31). Na następnych stopniach podium stanęły Marta Miller oraz Magdalena Droździk.

– Dzisiaj biegło się znakomicie, bardzo dobre samopoczucie. Bez opadów, temperatura około 4 stopni. Jak dla mnie wymarzona pogoda. Jestem szczególnie zadowolony z drugiego okrążenia. Bieg podzieliłem sobie na etapy taktyczne. Przez pięć pierwszych kilometrów pilnowałem czołówki biegu, natomiast na szóstym kilometrze przystąpiłem do mocnego ataku, którego nikt nie odparł. Bardzo fajny pomysł na bieg. Ciekawe nawiązanie do marszałka Józefa Piłsudskiego, który był wielką postacią. Myślę, że to jest interesujący sposób upamiętnienia jego postaci. – zauważa zwycięzca Rafał Tyburek.

KOMENTARZE
[FM_form id="4"]



Partnerzy

{"slides_column":"4","slides_scroll":"1","dots":"true","arrows":"true","autoplay":"true","autoplay_interval":"2000","loop":"true","rtl":"false","speed":"1000","center_mode":"false"}

Wyłącz AdBlock